Chaszczok – Bieg na Babią Górę
Fot. Krzysztof Nagacz
+
Category: Relacje, Uncategorized, Wydarzenia / Tags:
Sep, 28, 2015

Garmin – Mistrzostwa Polski Seniorów w Biegu Alpejskim z metą na Babiej Górze okazały się bardzo interesującym wydarzeniem oraz arcytrudnym biegiem.

Od pierwszej edycji tego biegu, którą organizuje ekipa Chaszczoka, nie było jeszcze tak trudnych, wręcz niebezpiecznych warunków pogodowych panujących na Diablaku. Porywisty, nieustający wiatr niosący ze sobą krople deszczu uderzające wokół niczym piach przy burzy pustynnej plus bardzo niska temperatura katowały sportowców zmierzających do mety. Widoczność ograniczona do 10 metrów, mgła oraz uczucie dotkliwego zimna które wręcz piekło ciało było wyzwaniem i sprawdzianem dla hartu ducha oraz mocnej psychiki zawodników.

 

Fot. Krzysztof Nagacz

Fot. Krzysztof Nagacz

 

Powrót ze szczytu do schroniska w Markowych Szczawinach okazał się jeszcze trudniejszy, niż dotarcie na szczyt. W pewnym momencie biegu nastąpiło nieporozumienie wynikające z absurdalnej informacji, że bieg został odwołany i dalsza kontynuacja biegu jest na własną odpowiedzialność. Taką informację przekazaną przez dwoje ludzi schodzących ze szczytu, usłyszeli zawodnicy zbliżający się do mety, na najtrudniejszym odcinku trasy. Każdy biegacz który dobiegł na metę, umieszczoną zgodnie z regulaminem biegu na szczycie Babiej Góry, miał zmierzony czas oraz miejsce w biegu. Część zawodników jednak nie pobiegła na szczyt i trudno stwierdzić czy było to wynikiem dezinformacji czy brakiem zapału do walki w tak trudnym terenie jakim był szlak prowadzący na finisz. Nie mniej jednak zawody trwały do końca. Zawodnicy miotani wiatrem wbiegali na szczyt walcząc o medale Mistrzostw Polski, o Puchar Polski Skyrunning, o punkty Ligi Biegów Górskich, o czas, prestiż oraz o zwycięstwo z samym sobą. Niewielkie różnice czasowe, plus zajęte ex aequo pierwsze miejsce przez dwoje zawodników, udowodniły jak ważna jest walka do samego końca jak ta walka wśród zawodników jest wyrównana. Dawno nie było tak mocnego składu biegaczy górskich, przełajowych, ulicznych, a nawet stadionowych w jednym miejscu. Dawno rywalizacja nie stała na tak wysokim poziomie. Emocji sportowych nie brakowało.

 

Fot. Krzysztof Nagacz

Fot. Krzysztof Nagacz

 

Start biegu opóźnił się o 30 minut, a w Zawoi lał deszcz z temperaturą otoczenia około 10 st. C. Im wyżej tym zimniej, co zostało wzięte pod uwagę przez większość zawodników znających polskie góry i wiedzących, że bieganie po górach jest wręcz ekstremalnym sportem. Można było się spodziewać trudnych warunków na trasie, zwłaszcza że pogoda była stabilna od dłuższego czasu. Mimo wszystko wielu biegaczy po zejściu ze szczytu do schroniska było przemarzniętych. Na szczęście depozyt ze suchym ubraniem był na miejscu. Ciepła herbata, schronienie jak i wzajemna pomoc wszystkich obecnych (łącznie z GOPR), pomogła zrównoważyć temperaturę ciała, dodała otuchy i „na gorąco” można było podzielić się emocjami sportowymi. Dalej zawodnicy kierowali się do dolnej stacji kolejki na Mosorny Groń gdzie znajdowało się biuro zawodów.

 

Fot. Krzysztof Nagacz

Fot. Krzysztof Nagacz

 

W regulaminach biegów widnieje nie bez powodu wpis, że bieg odbędzie się bez względu na warunki atmosferyczne. To jak specyficzną górą jest Diablak chyba każdy zgłaszający się na zawody winien wiedzieć, a zwłaszcza ci, którzy planują nie jeden, a kilka startów wykonać w tym rejonie w ramach Festiwalu Biegów Alpejskich. Zdolność dostosowania się do panujących warunków jest niezbędną cechą. Organizatorzy mieli ciężki orzech do zgryzienia, dodatkowo byli atakowani ze strony niezadowolonych biegaczy argumentami, stwierdzającymi pewne fakty, które tak naprawdę warunkowała pogoda. A jest ona zmienna, zwłaszcza tam, na Babiej Górzej.

 

Fot. Krzysztof Nagacz

Fot. Krzysztof Nagacz

 

Złoto przypadło do podziału pomiędzy Kamilem Jastrzębskim oraz Bartkiem Przedwojewskim – oboje wdrapali się po głazach do mety równocześnie. Tuż przed szczytem z biegu zrezygnował Bartosz Gorczyca. Brązowym medalistą został Piotrek Czapla, rewelacyjny alpejczyk. Gratulacje! Na czwartym miejscu – Piotr Koń i to on prawdopodobnie zwycięży w Lidze Biegów Górskich 2015. Piąty dobiegł do szczytu Sylwester Lepiarz. Za nim rozegrała się walka o zwycięstwo w SkyRunningu pomiędzy Piotrem Biernawskim i Jankiem Wąsowiczem. Piotr zaatakował niedaleko mety, wyprzedził Janka oraz dwóch kolejnych zawodników i utrzymał pozycję aż do końca. Siódme miejsce dla szybkiego, młodego chłopaka Michała Garbacika, a za nim po wyrównanej walce i wielu przetasowaniach na metę wbiega Dariusz Marek. Następnie Jan Wąsowicz, który po biegu opowiadał jak mocno wiatr potrafił „zatykać”, uniemożliwiając wręcz oddychanie, a dziesiątkę OPEN zamyka Daniel Wosik!

Złoto wśród kobiet przypadło Dominice Wiśniewskiej-Ulfik. Srebrny medal dla rewelacyjnej Danusi Piskorowskiej, a brąz dla ultraski Ewy Majer! Na czwartym miejscu bieg ukończyła Izabela Zatorska, piąta była Anna Berdek, szóste miejsce natomiast zajęła Katarzyna Jakieła-Rzadkosz.

 

Fot. Krzysztof Nagacz

Fot. Krzysztof Nagacz

 

Klasyfikacja Finału Pucharu Polski Skyrunning wygląda następująco:

KOBIETY

1. Dominika Bolechowska
2. Dominika Wiśniewska-Ulfik
3. Kinga Pachura

MĘŻCZYŹNI

1. Piotr Biernawski
2. Jan Wąsowicz
3. Krzysztof Falkowski

W biurze zawodów czekał ciepły, pożywny posiłek. Zawodnicy dzielili się wrażeniami. Dla najlepszych były przygotowane medale, puchary, kamienne puchary, nagrody rzeczowe oraz rozdano wiele nagród niespodzianek. Medale pamiątkowe zostaną przesłane pocztą, ponieważ pogoda utrudniała rozdanie ich na mecie. Bieg uważam za wymagający pod względem sportowej rywalizacji, pogody oraz organizacji. Dzień w Zawoi dostarczył bardzo wielu mocnych wrażeń. Kto był ten wie… Dzięki.

Dariusz Marek

2 Comments
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (2 votes, average: 5.00 out of 5)
Loading...Loading...

COMMENTS

jonasz / 09/07/2016 at 11:41

W 2016 pogoda na 100% będzie lepsza :)))

magdalena / 09/07/2016 at 14:37

Kolejne wyzwania chaszczokowe-na pewno znow tam bede!

Odpowiedzi

Skomentuj post