Test butów biegowych Dare 2b Altare
FBM_5843
+
Category: Sprzęt / Tags:
Apr, 13, 2017

Kiedy od lat używasz tego samego modelu buta biegowego, trudno przekonać się do innego, nowego, tym bardziej, jeśli na rynek wprowadza go firma kojarząca się głównie z odzieżą outdoorową, jaką jest Dare 2b.

dare_2b_logo

Choć zwykle z niecierpliwością, graniczącą z euforią, otwieram pudełko z nową parą butów, choć nie mogę się doczekać, by je przymierzyć, mimo że doskonale wiem jak leżą, tym razem było skrajnie inaczej. Nieufność i dystans, a może nawet podejrzliwość i ‘szukanie dziury w całym’, zepsuły całą radość. Pierwsza przymiarka potwierdziła moje (bezpodstawne) przewidywania – te buty NIE były takie jak powinny. Nie ten rozmiar, nie ten kolor, buty NIE dla mnie! Koniec zabawy – biegania nie będzie.

Długi czas miałem wrażenie, że buty są za duże. Nieznacznie, ale jednak dłuższe niż dotychczasowe, mimo tego samego rozmiaru i deklarowanej długości wkładki. Nie miałem jeszcze okazji przymierzyć numer mniejszych i bardzo możliwe, że okazałyby się za małe, ale z pewnością warto wziąć to pod uwagę podczas zakupów i sprawdzić sąsiednie rozmiary, by wybrać odpowiedni.

 

2 FBM_5483

 

Po pierwszych przymiarkach przyszedł i czas na pierwsze bieganie. Obawiałem się, że odczucie za dużego buta będzie się nasilało w trakcie biegu, ale rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Mimo negatywnego nastawienia, wrażenia okazały się bardzo pozytywne, i to niezaprzeczalnie, a odczuwana, większa przestrzeń dla stopy dawała komfort podczas biegu, szczególnie podczas dłuższych tras (powyżej 20 km).

Miłym zaskoczeniem dla mnie była i niezmiennie jest waga buta. Uważam, że to jeden z jego głównych atutów. Altare w moim rozmiarze (42) to około 295 g. W przypadku butów startowych waga dla mnie ma duże znaczenie, natomiast jeśli mowa o bucie treningowym, lubię kompromis pomiędzy wagą, a amortyzacją. Tak lekkiego buta treningowego jeszcze nie miałem i dlatego byłem ciekawy co z amortyzacją.

Powiem krótko – amortyzująca podeszwa z pianki (EVA) sprawdza się! Daje odczucie komfortu dla stopy oraz tłumi drgania i nierówności podłoża. Sama pianka jest delikatna i miękka i w kontakcie z podłożem typu kamienie, gałęzie itp. mogłaby ulec uszkodzeniu, dlatego jest chroniona gumą, która idzie na pierwszy ogień. Dzięki temu but dobrze się trzyma na asfalcie, tartanie, ale i w terenie. Tak dobrą przyczepność otrzymujemy dzięki miękkości gumy, ale może się ona okazać wadą, jeśli po dłuższym kilometrażu zacznie się wycierać (o ile tak się stanie, bo to tylko moje wybieganie myślą w przyszłość).

Rozmieszczenie elementów gumowych jest zminimalizowane i pojawia się tam gdzie jest niezbędne, w miejscach styku podeszwy z podłożem. Po 100 km zauważam małe ubytki w okolicy pięty, ale może to być równie dobrze spowodowane moją techniką biegu. Sam bieżnik, choć delikatny, był dla mnie sporym zaskoczeniem i zdradza górski „pazur” producenta. Jest zdecydowanie inny od znanego mi dobrze, typowego dla butów przeznaczonych na halę i asfalt. Altare bez trudu sprawdzi się na leśnych ścieżkach, które akurat mi są bliskie.

 

3 FBM_5715

 

Gdy już przekonałem się do nowego modelu zacząłem zauważać kolejne atuty. Sztywny zapiętek bardzo dobrze stabilizuje stopę, wewnętrzna wyściółka daje naprawdę duży komfort, a dodatkowy otok na palcach chroni je przed uderzeniami. Miękka cholewka w okolicy stawu skokowego jest dobrze wyprofilowana, dzięki czemu nie miałem problemów z otarciami, czy z wypadaniem stopy.

Do tej pory buty sprawdzałem w temperaturze 5-10ºC, więc nie wiem czy wspomniana wewnętrzna wyściółka nie okaże się minusem w znacznie wyższych temperaturach. Na tę chwilę dla mnie jest idealna, gdyż nie przepadam za nadmiernie przewiewnym butem i lubię, gdy trzyma on pewnie stopę.

 

1 FBM_5504

 

Nowością dla mnie, a jednocześnie ciekawym rozwiązaniem, okazał się perforowany język z pianki (raz jeszcze tajemnicza EVA :) ). W pierwszym kontakcie robił wrażenie zbyt delikatnego. Wręcz bałem się, że go urwę przy zakładaniu buta, ale po kilku treningach zupełnie o tym zapomniałem, a komfort dla stopy pozostał. Język jest miękki, nie powoduje otarć, a dzięki perforacji skutecznie odprowadza ciepło i wilgoć.

Rzecz może trywialna, na którą zwróciłem uwagę i doceniłem dopiero w ostatnich dniach, to sznurówki, które nareszcie nie rozwiązują mi się podczas treningu. Są na tyle długie, że można swobodnie zabezpieczyć się sznurując but na dwie ‘kokardki’ :) Na jedną też daje radę :)

 

5 BM_5695

 

Przygoda z Altare to bynajmniej nie miłość od pierwszego wejrzenia, ale myślę, że ten model pozostanie ze mną na dłużej, bo jest świetną alternatywą dla mojego  dotychczasowego buta treningowego, jakim przez wiele lat był Nike Vomero. Altare sprawdził się tam, gdzie zwykle trenuję: na asfalcie, bieżni mechanicznej i tartanowej, ale co dla mnie ważniejsze, także na leśnych ścieżkach. Wygląda na to, że zmieniłem dobre na lepsze, bo but daje też dobrą stabilizację i duży komfort podczas biegu, pomimo niskiej wagi. Ma też cechę, którą akurat ja lubię – jest miękki. Dla mnie zapewne pozostanie butem treningowym, ale myślę, że jego lekkość z pewnością pozwoli wielu osobom używać go jako startówki. Z drugiej strony, gdybym miał dziś raz jeszcze startować w Wings For Life, to wybrałbym właśnie Altare. Moje lekkie startówki okazały się zbyt delikatne na dystans powyżej 42 km, co boleśnie odczułem.

Choć już dziś dzielę się z Wami moją opinią o Altare, to test jeszcze ciągle trwa. Teraz jednak z niecierpliwością czekam na kolejny trening, który być może odkryje przede mną jeszcze inne zalety (lub wady) tego buta.

Michał Sedlak – Lubię to bieganie

Zapraszamy na: https://sklep-dare2b.pl/

2 Comments
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5.00 out of 5)
Loading...Loading...

COMMENTS

Kaśka / 11/05/2017 at 08:58

Też mam buty z dare2b z “tajemniczą EVA” ;) Bardzo fajny materiał i dobra amortyzacja! Do biegania po chodnikach jak znalazł. Przyznam, że gdyby nie promocja na sklep-darre2b.pl to bym ich nie kupiła, ale teraz wiem, że planując kolejną pare na pewno znów o nich pomyślę :)

Julek / 25/07/2017 at 15:15

A ja mam buty do biegania z chyba bliżniaczej do dare2b firmy – bo z regatta. Od kilku lat służą mi ich trekkingówki, więc takie do chodzenia i biegania też sobie sprawiłem i nie narzekam. Na mega długi dystans tak sobi, ale na poranne przebieżki są spoko. Podoba mi się też ten Twój model. ciekawe czy można go gdzieś stacjonarnie przymierzyć w mojej okolicy.

Odpowiedzi

Skomentuj post